Pirackie biografie

Bartholomew Roberts

Barholomew Roberts Naprawdę nazywał się John Roberts. Urodził się w Wali i przez jakiś czas służył w Royal Africa Company jako trzeci oficer na statku przeznaczonym do handlu niewolnikami. Jego życie uległo całkowitej zmianie kiedy to statek na którym pływał zdobyty został w czerwcu 1719 roku u wybrzeży Afryki przez słynnego pirata Howella Davisa. John przyłączył się do jego załogi przybierając imię Bartholomew i rozpoczął swoją karierę jako pirat. W krótkim czasie dał się poznać jako odważny i doświadczony marynarz zyskując dzięki temu spore uznanie wśród załogi. Niecały miesiąc po przyłączeniu się Robertsa do pirackiej załogi kapitan Davis został zabity w zasadzce przygotowanej przez gubernatora wyspy Principe. Wkrótce po tym załoga wybiera Bartholomewa Robertsa swoim kapitanem. Wraz z załogą Roberts ruszył w drogę z Afryki do Ameryki plądrując po drodze wszystkie napotkane okręty. U wybrzeży Brazylii zdobywa holenderski oktet na który przesiada się wraz z załoga podpalając zajmowany do tej pory angielski statek niewolniczy. We wrześniu natyka się na konwój 42 portugalskich okrętów handlowych eskortowany przez dwa 70-cio działowe galeony wojenne. Nie zastawiając się długo atakuje najpotężniejszy okręt i po zaciętej walce zajmuje go zdobywając 30.000 złotych monet. Podczas gdy Bartholomew zajęty jest plądrowaniem kolejnego zdobytego statku, jeden z jego ludzi Walter Kennedy po kłótni kradnie jego okręty i ucieka z łupem. Roberts zmuszony jest przesiąść się na 10 działowego slupa którego nazywa Fortune. Na pokładzie Fortuny plądruje jeszcze 4 mniejsze statki handlowe i uszkadza Angielski okręt wojenny wysłany za mim w pogoń. Wszystkie zdobyte okręty sprzedaje w portach Nowej Angli i rozpoczyna operowanie u wybrzeży Ameryki Południowej i Karaibów. W latach 1720 - 1721 zdobywa największą ilość statków w pirackich dziejach. Niektóre źródła podają liczbę 200 zdobytych statków inne 400. Z pojmanymi jeńcami obchodził się bardzo okrutnie. Jakiekolwiek objawy sprzeciwu kończyły się śmiercią. Niejednokrotnie ofiary były torturowane przez załogę Robertsa Barholomew Roberts a następnie zabijane lub poprostu wyrzucane za burtę. Jego zła sława szybko rozniosła się po Karaibach i gdziekolwiek się pojawił siał postrach. Roberts atakował także z powodzeniem porty St Kitts, Barbados i Martynikę zdobywając ogromne łupy. W 1722 roku wraz z cała swoją piracką flotą ruszył z powrotem do Afryki. Tutaj jego okrucieństwo sięga zenitu, kiedy kapitan zdobytego statku pełnego niewolników odmówił zapłacenia za niego okupu nie wahał się spalić całego okrętu razem z nieszczęsnymi ludźmi. W końcu jednak jego dobra passa się skończyła. U wybrzeży Nigerii w pobliżu przylądka Lopeza na statku "Royal Fortune" Bartholomew Roberts stoczył swoją ostatnią bitwę. Legenda mówi że ludzie Robertsa zostali zaskoczeni prze ścigającego ich kapitana Ogle'a podczas świętowania ostatniego zwycięstwa. Pijana załoga stawiła opór, jednak już podczas pierwszej salwy armatniej zginą ich kapitan . Inna wersja mówi że Roberts usiłował uciec przed pościgiem, jednak przeszkodziły mu w tym niesprzyjające wiatry. Niepodważalnym faktem jest to że Roberts zginą podczas ostrzału armatniego. Jego załoga broniła się dzielnie jeszcze przez kilka godzin jednak w po utracie masztu musieli skapitulować. Po wkroczeniu na pokład Anglicy nie znaleźli jednak zwłok pirackiego kapitana gdyż zgodnie z życzeniem jego ciało zostało wyrzucone za burtę "aby nigdy nie wpadło w łapska Anglików". Z pośród wszystkich pojmanych piratów po największym w ówczesnych czasach procesie 74 zostało uniewinnionych, 70 czarnoskórych ponownie stało się niewolnikami, 54 zostało powieszonych, a pozostali otrzymali lżejsze kary.

strona głównapowrót do biografiigóra strony
Copyright © 2009 "Jollyroger" Tomasz Piechota | CSS and XHTML |