Pirackie biografie
Charles Vane

Brał on udział w
zakończonej ogromnym sukcesem wyprawie Henry Jenningsa, podczas której piratom udało się przejąć dużą część srebra z
galeonu zatopionego u wybrzeży Florydy. Po tym sukcesie Vane
został kapitanem własnego okrętu i w czasie gdy wielu słynnych piratów przyjeło propozycję amnestji zaoferowaną przez
Woodes'a Rogers'a on jako jeden z nielicznych otwarcie wystąpił przeciw niemu. Dzięki sprytowi udało mu się wraz z
łupem opuścić zablokowany port w New Providence. Vane posłużył się płonącym okrętem który skierował na stojący na
kotwicy flagowy okręt Royal Navy i następnie otwierając ogień z wszystkich dział w ogólnym zamieszaniu wymknoł się
z portu. Udało mu się uciec wysłanemu za nim pościgowi i ukryć w okolocach Nev Prowidence. Poprzysiągł zemstę
Rogersowi i już kilka miesięcy po jego brawurowej ucieczce zaczoł napadać na wszystkie płynące z New Providence
statki. Rozbudował swoją piracką flotę przejmując dwa złupione okręty i rekrutując załogę spośród wielu byłych
piratów którzy przyjęli propozycje amnestii. Jego działania tak mocno dały się we znaki lokalnym gubernatorom
że postanowili połączyć swoje siły i za wszelką cenę schwytać pirata. Charlesowi jednak po raz kolejny dopisało
szczęście i wyprowadził swoją małą flotę z Bachamów kierując się w stronę Północnej Karoliny. Łupiąc po drodze
kilka napotkanych mniejszych statków, dotarł do wybrzeży Karoliny Pd. Tu odwiedził
Edwarda Teacha, słynnego Czarnobrodego i po kilkudniowej wspólnej pijatyce pożeglował
dalej w kierunku Long Island. W pobliżu New Yersey flota Vane'a natknęła się na Francuski statek wojenny. Będąc
doświadczonym i roztropnym kapitanem po krótkiej walce postanowił wycofać się z walki i uciec przed potężnie
uzbrojonym francuskim okrętem. Załoga jednak podburzona przez
Jack'a
Rackhama okrzyknęła Charles'a tchórzem i poprzez głosowanie postanowiła odebrać mu przywództwo.
Wraz z kilkoma lojalnymi członkami załogi wysadzono go na morzu w nieuzbrojonym slupie. Vane nie poddał się
jednak i wciągu 3 miesięcy ponownie stanął na czele pirackiej floty. Nieugiętego pirata którego nie pokonał
żaden człowiek pokonała jednak natura. Okręt Vane'a rozbił się podczas huraganu u wybrzeży niewielkiej
bezludnej wysepki. Wraz z kilkoma ocalałymi piratami udało mu się dotrzeć do wyspy, gdzie przeżył kilka
miesięcy gnębiony przez głód i choroby. Po siedmiu miesiącach Vane'a i jednego pozostałego przy życiu
członka załogi wyratował statek który przybił do wyspy w celu uzupełnienia zapasów. W rozbitku rozpoznano
jednak słynnego pirata i w 3 tygodnie od uratowania Vane zawisnął w
Port Royal.

